Warto rozumieć co się mówi…/ It’s worth understanding what you say…

Jagoda Ratajczak, kategoria: The Language Daily
25

Bill Bryson właśnie uświadomił mi, że słynne powiedzenie „Wyjątek potwierdza regułę”, jest stale i powszechnie nierozumiane. W wersji angielskiej powiedzenia,”The exception proves the rule”, „prove” nie powinno być rozumiane jako „udowadniać/ potwierdzać”, ale jako „sprawdzać”(pochodzi bowiem od łacińskiego „probare” – „sprawdzać”). Powiedzenie to powinno być zatem rozumiane jako „wyjątek sprawdza/ jest sprawdzeniem reguły”. Pierwotne znaczenie słowa „prove” zachowało się zresztą chociażby w określeniu „proving ground” (poligon wojskowy)- a tam niczego się nie udowodnia ani potwierdza, ale właśnie testuje…

English version below

Bill Bryson has just made me realise that the famous saying „The exception proves the rule” is constantly and generally misunderstood. In this saying, the verb „prove” should be understood as „to test” rather than „to confirm” (since the verb „prove” comes from the Latin verb „probare”- „to test”). Thus, what this saying really means is „the exception TESTS the rule”. The original meaning of „prove” is actually preserved in a few terms, such as „proving ground”- and this is the place where you actually don’t prove or confirm things, but you test them…

Jeden Komentarz dla “Warto rozumieć co się mówi…/ It’s worth understanding what you say…”

  1. wirtualny_znajomy napisł/a

    Podczas gry w rozbieranego pokera określenie sprawdzam jest równoznaczne z udowodnij, pokaż.
    Testowanie jest udowadnianiem i potwierdzaniem…

    W sumie niuansik, ale warto znać historię powiedzenia „o wyjątku”.
    Można tą wiedzą zablefować w towarzystwie :)


Napisz Komentarz