• The Language Daily

  • English proverbs in pictures

  • Some linguistics...

    • mono The bilingual problem revisited

      What seems obvious is not that obvious. The term „bilingualism” is now used quite freely, but do we know what bilingualism really is? Who is a bilingual? When do you [...]

    • smefff Who cares about (psycho)linguistics? An introduction

      What you’re going to read in this section are neither typical scientific analyses nor their imitations: these are writings on language which is here analysed and discussed from the point [...]

  • Inni z językiem

    • 22 To nie jest język dla starych ludzi

      Kolejny gość na blogu uświadamia nam, że świat nie kończy się angielszczyźnie (a jednak…) – niezwykle ciekawy i do tego kolorowy i przystępny tekst o języku, owszem kolorowym, ale niekoniecznie [...]

    • pic Invade’em all!

      Ponad rok minął od publikacji ostatniego gościa na „Blogującej”,  a goście mają to do siebie, że piszą o wszystkim o czym nie pisze Jagoda (choć oczywiście nadal o języku) i [...]

    • okkk Jak czułyby się dinozaury?

      Filolodzy to cholernie zapracowany gatunek i chyba tylko to usprawiedliwia roczną przerwę „Innych z językiem” – kolegów i koleżanek po językowym fachu, zdolnych ( i to jak!) przerwać codzienny kierat [...]

  • English readers are welcome

    • HH Size matters. Dictionary size (a thing for Dictionary Day)

      What else can a person obsessed with English do on a nice and lazy Sunday, if not have some five o’clock tea and watch „Keeping up appearances”? Celebrate Dictionary Day!  [...]

    • lovee Put the spoon in

      Without emotions, the world would probably know neither wars…nor excitement. And there would be even less excitement if language didn’t confuse things a bit in the already confused world of [...]

    • ups2 Changing the set

      Who are we when we speak our second language? Does being bilingual mean having two personalities too? Is a language barrier a real obstacle on the way towards getting to [...]

Brutalne święta/The brutal Xmas

Jagoda Ratajczak, kategoria: The Language Daily
xmas11

Święta to nie tylko słodkości, całusy pod jemiołą i rzewne pieśni w radiu- amerykański i australijski slang przypomina o tym, że mają także brutalne oblicze. „Christmas hold” (Australia, lata 50. XX wieku) to określenie na „ściśnięcie przeciwnika za jądra” (ta część ciała jest zresztą niekiedy nazywana „Christmas crackers”). Z kolei „Christmas tree” to nie tylko „zbyt krzykliwie ubrana kobieta”, ale też określenie na środki uspokajające (w postaci wielokolorowych tabletek przypominających lampki na choince) (Cassell’s Dictionary of Slang, Jonathon Green, 1998). To już lepiej chyba trzymać się sentymentalnej wersji świąt…

English version below:
Christmas is not only about sweets, kissing under the mistletoe or wistful songs played on the radio- American and Australian slang indicates that Christmas may have a brutal face as well. „Christmas hold” (Aus. 1950s) is a term for „a squeeze of one’s opponent testicles” (which are, btw, sometimes referred to as „Christmas crackers”). Then, there is „Christmas tree” which means not only „an overdressed woman”, but also depressants (the multi-coloured pills that are reminiscent of a Christmas tree’s lights) (Cassell’s Dictionary of Slang, Jonathon Green, 1998). Seems that in the end it’s better to stick to the sentimental version of Xmas… 

Napisz Komentarz