Ojcowie i tatusiowie/ Fathers and daddies

Jagoda Ratajczak, kategoria: The Language Daily
hugh

[PL] Dziś Dzień Ojca, więc ojcowie w centrum uwagi. Czemu by nie wziąć pod uwagę także „ojców” reprezentujących nieco inną kategorię? „Sugar daddy”- określenie na „zamożnego mężczyznę w średnim wieku, który wydaje fortunę na młodą kobietę, w zamian za jej towarzystwo” (a żeby tylko), pochodzi z lat 20 XX wieku, ale chyba nigdy nie cieszyło się taką popularnością jak teraz. Określenie w równym stopniu obraźliwe co śmieszne; podobno taką ksywkę nosił Adolph Spreckles, spadkobierca fortuny rodziny Spreckelsów, amerykańskich potentatów cukrowych, który poślubił kobietę o 24 lata młodszą. Alma (małżonka) miała nazywać go swoim „sugar daddy”. Perwersyjnie a trafnie. Choć przypuszczam, że jeden ojciec w zupełności kobiecie wystarczy. Nawet jeśli nie jest tak bogaty.

[EN] It’s Father’s Day and fathers are in the centre of attention…Why not include “the fathers” representing a bit different category? “Sugar daddy”- “a wealthy, middle-aged man who spends freely on a young woman in return for her companionship” (to say the least) is a term which dates back to the 1920s, but it seems it has never been as popular as it is now. Both derogatory and funny, this term is believed to be a nickname of Adolph Spreckels, an heir to the Spreckels’ sugar fortune, who married Alma, a woman 24 years his junior, who later called him her “sugar daddy”. Kinky but apt. Although I guess that one father is quite enough for every woman. Even if he’s not that wealthy.

Napisz Komentarz