• The Language Daily

  • English proverbs in pictures

  • Some linguistics...

    • mono The bilingual problem revisited

      What seems obvious is not that obvious. The term „bilingualism” is now used quite freely, but do we know what bilingualism really is? Who is a bilingual? When do you [...]

    • smefff Who cares about (psycho)linguistics? An introduction

      What you’re going to read in this section are neither typical scientific analyses nor their imitations: these are writings on language which is here analysed and discussed from the point [...]

  • Inni z językiem

    • 22 To nie jest język dla starych ludzi

      Kolejny gość na blogu uświadamia nam, że świat nie kończy się angielszczyźnie (a jednak…) – niezwykle ciekawy i do tego kolorowy i przystępny tekst o języku, owszem kolorowym, ale niekoniecznie [...]

    • pic Invade’em all!

      Ponad rok minął od publikacji ostatniego gościa na „Blogującej”,  a goście mają to do siebie, że piszą o wszystkim o czym nie pisze Jagoda (choć oczywiście nadal o języku) i [...]

    • okkk Jak czułyby się dinozaury?

      Filolodzy to cholernie zapracowany gatunek i chyba tylko to usprawiedliwia roczną przerwę „Innych z językiem” – kolegów i koleżanek po językowym fachu, zdolnych ( i to jak!) przerwać codzienny kierat [...]

  • English readers are welcome

    • HH Size matters. Dictionary size (a thing for Dictionary Day)

      What else can a person obsessed with English do on a nice and lazy Sunday, if not have some five o’clock tea and watch „Keeping up appearances”? Celebrate Dictionary Day!  [...]

    • lovee Put the spoon in

      Without emotions, the world would probably know neither wars…nor excitement. And there would be even less excitement if language didn’t confuse things a bit in the already confused world of [...]

    • ups2 Changing the set

      Who are we when we speak our second language? Does being bilingual mean having two personalities too? Is a language barrier a real obstacle on the way towards getting to [...]

Uczta Tysona/ Tyson’s feast

Jagoda Ratajczak, kategoria: The Language Daily
1

[PL] 28 czerwca 1997 roku, Mike Tyson dostarczył publiczności rozrywki dotąd niespotykanej- w trzeciej rundzie walki z Holyfieldem, został zdyskwalifikowany za odgryzienie przeciwnikowi kawałka ucha. To jasne, że autorzy słowników slangu nie mogli o tym zapomnieć- „Tyson” po prostu musiał stać się czasownikiem. Oczywiście więc „to tyson” oznacza „pozbawić kogoś części ciała poprzez jej odgryzienie (Urban Dictionary) Bon appetit!

[EN] On this day, in 1997, Mike Tyson entertained the audience like never before- he got disqualified in the 3rd round of the fight with Holyfield, for biting a piece off his opponent’s ear. And yes, the authors of slang dictionaries couldn’t forget about it; “Tyson” simply had to become a verb. “To tyson” obviously means “to get one’s body part ripped off by being eaten” (Urban Dictionary). Bon appetit!

Napisz Komentarz